Mastodon

Dom Peonii

Imieniny Miłki

Czymże jest imię? To, co zwiemy różą, / Pod inną nazwą równie by pachniało. — William Shakespeare, Romeo i Julia

Byliśmy wczoraj na imieninach Miłej. Było zaledwie kilka osób, bo właściwą impreza ma się odbyć za tydzień, my jednak wybieramy się wtedy do Jerzego. Było sympatycznie, siedzieliśmy w kuchni, a Miłka smażyła placki kartoflane. Okazuje się, że wszyscy je lubią!
Ostatni egzemplarz Amber trafił do Uli K., kiedy dostanę kolejne - nie wiadomo, bo Royal Mail zgubił moje zamówienie. Tego się po nich nie spodziewałam.
Od kiedy trzęsą mi się dłonie, nie lubię się podpisywać, a dedykację w książce uważam za psucie tejże. Niestety Ula zażyczyła sobie dedykację.


Dziś wszakże zdołaliśmy udać się na przejażdżkę rowerową z K. Jak się domyślacie tempo nie było zbyt szybkie, w rezultacie po 17 km pupa bolała jak po 40. Wróciliśmy dość zmęczeni.
Udało nam się zobaczyć stadko łań, niestety dość daleko.

Screenshot_20250104-205636 Aut. MISBetley, CC-BY-ND



Last 3 posts


Say something

#dziennik #polish