Mastodon

Obok

Na bocznicy też jest życie

Wracam do robótek ręcznych. Myślę, że nie zdołam rozreklamować Amber. Ta książka tak bardzo nie pasuje do książek, które są reklamowane na TikToku, że szczerze mówiąc nie wiem, co tam robię.

Postanowiłam sobie uprościć życie, to znaczy zrezygnować z marketingu. Tak jak było z moim przekładem Lata Edith Wharton - też w pewnym momencie zrezygnowałam i była to, powiem szczerze, duża ulga dla mojej psychiki.

Nie wiem, czy Jan nadal uważa mnie za perfect beta testera, ja osobiście zauważam u siebie trend do wycofywania się na pobocze. Obserwuję z niego przelatujące wynalazki, śmigają jak Pendolino, a mnie teraz lepiej jest na tej bocznicy, gdzieś między ciuchcią a elektryczką. Tam, gdzie miejsce ludzi w moim wieku.

Tym bardziej cieszę się, że wylądowałam na BearBlogu, w miejscu, gdzie mogę spokojnie i bez stresu wyżalić się, ale także opisać to, co właśnie robię.


Na marginesie

Typowe temperatury:

Sygnał praktyczny: topnik najpierw wysycha na biało i się spienia, potem staje się przezroczystą, szklistą cieczą — to moment, w którym można podawać lut. Jeśli zrobi się brązowy i szorstki, przegrzało się i trzeba czyścić i zaczynać od nowa.

QVZnRGkzRVRfRmtJVGhwMW5ZMFRQb2RX

QVZqd2lCTVdOWnZQZDdza290N2p0ckw4

QVZpMUdxZlNXYk5QbU9KeC1XdkRoSFpt


#dziennik #polish