I znów wystawa 😉, tym razem Modernizm
Byłam wczoraj na wystawie w Willi Gawrońskich na wystawie "Polski modernizm. Walka o piękno." Powiem szczerze: zawiodłam się. Eksponatów było w sumie niewiele, głównie zastawa stołowa, jakieś meblościanki, trochę ciekawych rzeźb.
Żadna tam Kanada. Wystawa jest w Willi Gawrońskich w Alejach Ujazdowskich. Chyba po raz pierwszy w życiu szłam tą stroną Alei i byłam przerażona, jak wiele jest tam willi wymagających gruntownego remontu. Zwłaszcza wille należące do Sejmu, do Ministerstwa Sprawiedliwości. Piękne, a w stanie kompletnego rozkładu.

A wewnątrz Willi Gawrońskich też jakby remont, nieco zamaskowany na potrzeby wystawy. Ze znanych nazwisk Kobro, jakieś bazgroły Strzemińskiego, szkice czy coś w podobie. Meble, szkło, stare, nowe. Mam mieszane uczucia, duże sale puste, małe salki też puste. Kolekcja w budowie. Może starają się o jakąś dotację.

Wejściówki darmowe. Ja nawet chętnie wydalanym jakieś 20-30 zł na bilet, gdybym wiedziała, że pieniądze pójdą na remont, ale jasne, że przy ogromie potrzeb finansowych tej willi i kolekcji wpływ kwoty uzyskanej od zwiedzających byłby po prostu zaniedbywalny. Pewnie wyszli z takiego założenia. Kłopotliwe dla starszych osób było to, że wejściówki trzeba było rezerwować przez Internet i nie można było zamówić od razu czterech, tylko po jednej. Niewygodnie.
Cukiernica "Królewskie jabłko"
Polski modernizm na tej wystawie wygląda... obiecująco, nie imponująco. Piękna rzeźba Kobro sąsiaduje z wyeksponowanymi jak obrazy doodles Strzemińskiego i przykładami mebli z międzywojnia, Madejowych krzeseł i różnych meblościanek. Przemieszano to wszystko z rzeźbami nowoczesnymi, nową tkaniną wg starych wzorów. Jednym słowem mishmash. Może marudzę, ale czułam się kiepsko, znajomi się spóźnili, byłam zmęczona i zmarznięta, bo w Warszawie już jesień.
Na osłodę miałam trochę przyjemności jako ceramik i metaloplastyk amator. Zastawa stołowa w kolorze srebra, abstrakcyjne rzeźby z metalu, porcelany i gliny. Poniżej kilka zdjęć.
Ceramiczne panneau





Madejowe krzesła
Panneau świetlne


Srebrna zastawa
A oto fragment z folderu:
"W świecie zawrotnego wzrostu sztuka dekoracyjna – a szerzej: użytkowa – może dziś być najprawdziwszym wyrazem nowoczesności. Właśnie dlatego, że jest bardziej ludzka, stanowi przestrzeń duchowej, estetycznej i materialnej eksploracji, nieograniczonej przez bezwzględne prawa produktywności.
Dzięki współpracy z Muzeum Narodowym w Warszawie na wystawie prezentujemy historyczne arcydzieła polskiego dizajnu. Wybór wzbogacają materiały archiwalne, w tym fotografie, plakaty i oryginalne manifesty, a także takie dzieła sztuki, między innymi prace Katarzyny Kobro, Władysława Strzemińskiego, Marii Jaremy, Jerzego Nowosielskiego oraz Erny Rosenstein."
Przepraszam za brak objaśniających podpisów. Byłam chyba zbyt zmęczona, aby robić notatki. W każdym razie warto, nawet mimo mojego laickiego marudzenia.
Drukowaną powieść "Amber" kupisz w: Jeden koszyk; Allegro. W postaci ebooka: Empik; Naffy;
Odpowiedz Skomentuj Do góry ____________________________