Dni złe/dni dobre
Ilustracja z sieci
Wczorajszy dzień był kiepski, choć niby nic się nie stało. Wieczorem przywieziono nam nową zmywarkę, oczywiście w porównaniu ze starą wypasiona i zaopatrzona w gadżety, których nie potrzebujemy.
Ale chyba najbardziej rozbiła mnie informacja o powodzi w Nepalu i Tybecie. Trzęsienie ziemi spowodowało oderwanie fragmentu lodowca, który wraz z wodą zaczął spływać do jezior, przepełniać je i wylewać się wraz z błotem wąskimi dolinami. W rezultacie woda miała gigantyczną szybkość i moc. Zginęło wiele osób, bardzo wiele jest zaginionych.
Odpowiedz Skomentuj Do góry