Mastodon

Obok

Będzie o TikToku

Póki nie wiesz, że coś, możesz udawać, że nic.

Jak w motto: najgorzej zacząć drążyć. Bo na TikToku króluje algorytm, który daje ci złudzenie "oglądalności". Złudzenie to fajna rzecz, dopamina i te rzeczy. Kiedy jednak się dowiedziesz więcej, nagle znika i złudzenie i dopamina, i te rzeczy też...

Wystarczy zobaczyć statystyki filmu, który miał aż 300 wyświetleń, tych co to wywołały dreszczyk ekscytacji. Bo przecież WOW, jesteś tu nowy, a już cię oglądają tłumy zaciekawionych twoim "kontentem" użytkowników! Ale w rzeczywistości to nie triumf, to kompletny ZONK, bo ze statystyk wynika, że te 300 osób obejrzało film, nad którym spędziłeś godzinę, do 2 sekundy. Drugiej sekundy? Yes, w drugiej sekundzie stracili zainteresowanie twoim wypieszczonym dziecięciem!

Statystyki są okrutne, ale wciąż masz nadzieję, że chociaż osoby, które kliknęły Obserwuj, obejrzały kilka sekund. I tu kolejny szok: z obserwujących nie obejrzał twego filmu NIKT. Nikt? Jak to możliwe? Nawet oni nie byli ciekawi twojej prezentacji? Ani oni, ani nikt inny?

I wtedy widzisz jasno: algorytm podsuwa twój filmik pierwszym 300 widzów i jeśli reagują tak, jak to opisałam wyżej, nie podsuwa nikomu więcej. Filmik umiera, zamordowany przez obojętność w ciemnym zaułku 300. użytkowników pokazanych algorytmem Dla ciebie.


#dziennik #polish