Mastodon

Obok

Amoralność naszych dzieci

Czemu na emeryturze czas biegnie tak szybko, skoro ja robię wszystko dużo wolniej?

Zepsuła nam się. Po 32. latach zepsuła się zmywarka do naczyń. Zbuntowała się i przestała zmywać. Pewnie też chce przejść na emeryturę. Niestety nikt jej nie powiedział, że w wypadku pralek to złomowisko.

robot

Nie wiem na czym to polega, ale dla mnie wyrzucanie sprzętów, które były z nami tyle lat, nie jest proste. Z drugiej strony, dobrze że to była zwykła, analogowa zmywarka, a nie jakieś cudeńko, jak u Lema, co wprawdzie pierze tylko jedną chusteczkę, ale za to umie podtrzymywać rozmowę w przerwie między praniami. Z taką to dopiero byłoby trudno się rozstać!

Myślę sobie czasem o katastrofie, do której dojdzie, gdy z jakiegoś powodu zostaniemy odcięci od czatbotów. Znam ludzi, którzy zdążyli się z nimi zaprzyjaźnić. Może nie aż tak, żeby wziąć z nimi ślub, jak pewna pulchna Japonka, ale traktują AI jak osobę zaufaną. Zwykle to młodzi ludzie, do tego dość samotni, odseparowani od rówieśników przez chorobę. ich świat skurczył się do rozmiarów pokoju, w którym mieszkają, a czatboty są z nimi na okrągło. Pocieszają, gładzą po ego, doradzają, a wszystko dlatego, że wstawiono im pierdyliony zabezpieczeń i filtrów.

robot (2)

Czy AI to takie dziecko ludzkości, które trzeba wychować, wprowadzić na łono społeczeństwa, bo bez tego będzie istotą amoralną? Że bez tego LLMy nie są ani dobre, ani złe z natury, tylko właśnie amoralne, czyli funkcjonują poza kategoriami moralnymi, dopóki nie przyjmą jako swoich przyjętych przez nas norm społecznych.

Stąd te cugle zakładane sztucznej inteligencji. Bez nich, na wersjach testowych AI, pozbawionych tych hamulców, pracują badacze próbujący zawczasu odkryć zagrożenia, które w wypadku ludzkich dzieci są mniej więcej znane. Małe dziecko, które jeszcze nie rozumie pojęcia własności, zabiera zabawkę koledze – ale nie łamie norm społecznych świadomie, bo normy dla niego jeszcze nie istnieją!

Dziś już teza o amoralności dzieci nie jest taka popularna - podważają ją jakieś badania nad empatią u niemowlaków (badania Michaela Tomasello). Jednak czegoś takiego, jak empatia, u AI nie należy szukać. Empatia jest wynalazkiem ssaków. Jeśli twój czat pociesza cię w trudnej chwili, to nie dlatego, że mu cię żal, tylko dlatego, że ktoś wpisał taki algorytm w jego pamięć.


Tu możesz skomentować ten tekst: Skomentuj


#dziennik #polish #polski